wtorek, 11 lipca 2017

Seriale kostiumowe - wiosna 2017

Od marca do połowy czerwca mogłam oderwać się od rzeczywistości, wędrując na surową Północ doby wikingów, ogrzewając się w cieplejszej Francji (zresztą, w końcu to czasy Króla Słońce), zaliczając krótki pobyt w osiemnastowiecznej, malowniczej Kornwalii, pozostając na dłużej w Anglii w sielskiej posiadłości lorda Granthama, robiąc sobie w przerwach epokowo eklektyczne wycieczki po Szkocji, by na koniec trafić do powojennych Stanów Zjednoczonych. Na tym blogu nie zamieszczam tego rodzaju popkulturowych podsumowań, a postanowiłam je robić sama dla siebie, bo mam niezły bajzel wśród list 'do obejrzenia' i 'do przeczytania' (muszę być z kulturą na bieżąco, nie tylko jako kulturożerca, ale też jako osobnik zamieszany w pisanie o kulturze). Zostawiam jednak namiary na wpis o serialach kostiumowych, który wylądował tu:
https://nibypracownia.wordpress.com/2017/07/25/kulturalnik-serialowe-podsumowanie-wiosny/

źródło

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.