środa, 25 listopada 2015

Królowe róż i wystrój wnętrz - twórczość sióstr MacDonald

Nie mogłabym napisać tylko o jednej z nich. Obie, tak samo, jak i ogólnie twórczość "The Four" (druga Glasgow School) zostały docenione dopiero po długich latach. Współpracowały ze sobą, tak, że czasami można ich prac od siebie nie odróżnić. Margaret uwielbiała stonowane, jasne, naturalne barwy. W jej twórczości widać jak sprawnie porusza się między geometrycznymi, organicznym motywami, zahaczając o abstrakcję, a subtelnymi formami przyrodniczymi. W ten sposób jej dzieła są niezwykle nowoczesne. Nie uciekała od "klasycznych" tematów ani wpływów twórców jej współczesnych, a jednak jej twórczość na tle innych wydaje się być bardzo oryginalna (chociaż dziś prace obu sióstr zalicza się do kręgu secesji). Wyszła za mąż za Charlesa Rennie Mackintosha, który obecnie uchodzi za wizjonera w dziedzinie designu wnętrz. Oboje umarli w zapomnieniu i biedzie. Prace Frances mają natomiast często wyraźnie mistyczny charakter - w większym stopniu niż siostra inspirowała się twórczością Blake'a. Często nawiązuje też do celtyckiego dziedzictwa Szkocji. Celtyckie zamiłowanie do splątanych linii jest charakterystyczne dla twórczości wszystkich członków grupy z Glasgow.

Margaret Macdonald Mackintosh, O ye, all ye that walk in Willowood, 1902 (detal z panelu dekoracyjnego do Willow Tea Room)


Dziś zamiast jednej artystki miesiąca, przedstawicielki kobiet w historii sztuki, o których uważam, że należy pamiętać - dwie. W kontekście szkockiej secesji, jak mówi się o twórczości z kręgu Glasgow School, najczęściej wspomina się Charlesa Mackintosha. Warto jednak pamiętać, że jego dziś uważane za wizjonerskie i uchodzące za klasyki designu, projekty właściwie nie powstałyby, gdyby nie żona. 


Frances Macdonald MacNair, akwarela na płótnie lnianym

Starsza, Margaret (MacDonald Mackintosh), podobnie jak jej siostra, pracowała w różnych technikach. Poza malarstwem zajmowała się obróbką metali, haftem, tekstyliami. Ideom twórców z kręgu "Four" było zespolenie sztuki z projektowaniem wnętrz. Tak naprawdę, nie wiemy nawet ile jest samej Margaret w projektach jej męża, który miał powiedzieć: "Margaret has genius, I have only talent." Słabe zdrowie Margaret skróciło jej karierę - po 1921 roku już raczej nie tworzyła, zmarła pięć lat po śmierci Charlesa. 


Margaret Macdonald Mackintosh, The May Queen, panel dekoracyjny


Jej chyba najbardziej znane dzieło to The May Queen, która razem z dziełem jej męża miała dekorować Ladies' Luncheon Room w jednej z herbaciarni należących do Miss Cranston (Ingram Street Tea Room w Glasgow). Wtedy to Margaret, krótko po ślubie, miała po raz pierwszy pracować razem z mężem, który projektował wnętrza dla rosnącego biznesu Catherine Cranston aż do 1911 roku. Projektowali razem, a Charles wyraźnie zaznaczał, że jego żona jest jakoś obecna w jego twórczości nawet, gdy z nim nie współpracuje.


Ladies' Luncheon Room (Muzeum Kelvingrove w Glasgow)

Przepiękne Oh ye, all ye that walk in Willowood możecie podziwiać na samym początku wpisu - to również bardzo znana praca (pierwotnie dla Room de Luxe, Willow Tea Room, dziś w Muzeum Kelvingrove w Glasgow).  




rekonstrukcja Room de Luxe (Willow Tea Room) według projektów małżeństwa Mackintoshów


W 2008 jej The Red Rose and the White Rose sprzedano na aukcji za 1,7 mln funtów brytyjskich. Pamiętajmy, że zmarła jako osoba uboga i niedoceniona. Dopiero po latach styl stworzony przez twórczą grupę z Glasgow został w pełni doceniony za nowatorstwo. Twórczość "The Four" wywarła duży wpływ na artystów związanych z Wiener Secession a dziś jest rozpoznawalna jako klasyka designu.

Frances Macdonald (w środku, z uniesionymi rękami), Margaret Macdonald (obok, po lewej), Jessie Keppie (po prawej obok Johna Keppie, J. Herbert McNair (z przodu po lewej), Charles Rennie Mackintosh (z przodu po prawej)

Frances MacDonald studiowała razem z siostrą w dziś słynnej Glasgow School of Art i tak samo, ja ona, zajmowała się nie tylko ilustracją, ale również projektowaniem. W 1899 poślubiła Herberta MacNaira, związanego z twórczą grupą z Glasgow. Jej twórczość wydaje się być bardziej "eteryczna" niż prace siostry. Podobnie jak ona, współpracowała ze swoim mężem, gdy dołączyła do niego w School of Architecture and Applied Art w Liverpoolu, również uczyła i tworzyła projekty dekoracji. Para pracowała razem nad akwarelami i projektowała wnętrza (np. ich Writing Room trafiło na międzynarodową wystawę sztuki nowoczesnej w Turynie). Zaprojektowali razem swoje własne gniazdko na 54 Oxford Street i wystawiali w Liverpoolu, Londynie, Paryżu, Wenecji, Wiedniu i Dreznie. Wiodło im się całkiem nieźle. Niestety, w 1905 roku ich szkołę zamknięto, a rodzinny interes artystyczny podupadł. Odtąd ich międzynarodowa kariera potoczyła się już niepomyślnie i wrócili do Glasgow w 1909 roku. Frances nie przestała tworzyć. To wtedy powstało wiele z jej prac podejmujących tematykę kobiecości i miłości. 

Zapraszam Was do galerii prac artystek!

Margaret Macdonald Mackintosh, projekt ramy lustra, 1896

Margaret Macdonald Mackintosh, One of Four Queens (Queen of Clubs)




Margaret Macdonald Mackintosh, detal


Margaret MacDonald Macintosh, Cinderella

Margaret Macdonald Mackintosh, The Mysterious Garden, 1911

Margaret Macdonald Mackintosh, Two Red Roses Across the Moon, 1896-97

Frances MacDonald McNair, Girl in a tree


Frances MacDonald McNair, Child in a Rose Bowl

Frances MacDonald McNair, projekt wisiorka, 1901-2


Frances MacDonald McNair

Frances MacDonald McNair, The Rose Child, 1898

Frances MacDonald McNair, Woman Standing Behind the Sun, 1912-15

Frances MacDonald McNair, A ship with shields before the sun

Frances MacDonald McNair, The Choice, 1909

Frances MacDonald McNair, The Legend of the Snow Drops (Bows, Beads And Birds)

Frances MacDonald McNair, The Moonlit Garden (detal)

Frances MacDonald McNair, Truth Lies at the Bottom of the Well, 1912-15

Frances MacDonald McNair i Herbert McNair


Prace obu sióstr mają baśniowy klimat (nie uciekały zresztą przed taką tematyką). Tworzyły swój własny świat. Podobnie można odebrać wystrój wnętrz według projektów Glasgow School. Obecnie mówi się o Glasgow Style, którego najbardziej znanym przykładem jest budynek Glasgow School of Art. Obecny budynek szkoły (zmieniała lokację) zaprojektował Mackintosh (dziś mieści się tam muzeum, w 2014 roku pożar zniszczył część zabytkowego wystroju). Mackintosh był architektem, ale to głównie dzięki projektom wnętrz, w których bardzo duży udział miała jego żona, np. House for an Art Lover, dziś uchodzi za wizjonera designu. Na pewno kojarzycie jego słynne krzesła, proste, nowoczesne, na swój sposób wpisujące się w jakąś monumentalną wizję wnętrza (często dziś zresztą w taki sposób aranżowane w surowym, poważnym otoczeniu). Okazuje się jednak, że jako pełne wizje wnętrz projekty małżeństwa Mackintoshów są w typowy dla secesji sposób "bajkowe", a realizacje mogą mieć niemalże słodki charakter.

Mackintosh powszechnie znany

tak wygląda słynne krzesło w dedykowanym mu otoczeniu

Mackintosh znany mniej, wyraźnie widoczny udział w projekcie jego żony, Margaret (Music Room w House for an Art Lover)


Charakterystyczna dla secesyjnych projektów wnętrz jest nie tylko niebywała wrażliwość na detal, ale również ambicja wykreowania pomieszczenia od najmniejszych sprzętów po ogromne panele, od kompletu mebli po klamki od drzwi. W ten sposób powstaje przestrzeń, która daje poczucie zamknięcia przed światem zewnętrznym w baśniowej bańce fantastycznych form. W niektórych prądach secesyjnych, u niektórych artystów jest to bardziej widoczne i wtedy mamy wrażenie, że trafiamy do baśniowej krainy, do wnętrza kwiatu, między splątane korzenie drzew lub na dno fantastycznego morza. W projektach Mackintoshów, dzięki ich oszczędnemu wyrazowi, geometryzacji form mamy wrażenie, że fantastyczność stała się oswojona i nowoczesna.


sztućce według projektu Mackintosha


Uproszczone motywy roślinne towarzyszą tu smukłym kształtom. Wnętrze pełne jest jasnych barw, bieli, światła. Kiedy widzimy zdjęcia z wnętrz dość ponurej Glasgow School of Art albo stare fotografie dokumentujące wystawy, wydaje nam się, że były to projekty przeznaczone do wnętrz o dość monumentalnym charakterze. Niektóre z mebli zagrałyby całkiem nieźle w filmie z nurtu niemieckiego ekspresjonizmu. Rzuca się przede wszystkim w oczy zamiłowanie do geometryzacji i linearności. Grupa z Glasgow akcentowała subtelne linie pionowe - linearyzm tych projektów, podobnie, jak w przypadku ilustracji czy paneli dekoracyjnych, odwoływał się do celtyckich tradycji artystycznych.


zdjęcie z wystawy sztuki secesyjnej z 1900 roku, Wiedeń (© Hunterian Museum and Art Gallery)


Tymczasem projekty wnętrz według "The Four", nawet jeśli nie są przytulne, tchną świeżością i słodyczą. Są niezwykle nowoczesne. Historycy sztuki twierdzą, że po 1905 roku twórczość małżeństwa Mackintoshów nie jest już związana z secesją, ale jej charakterystyczny duch nadal się nad nią unosi.


biblioteczka projektu Mackintosha z mieszkania przy 120 Mains Street , 1900 (© The Hunterian Museum and Art Gallery, University of Glasgow)


House for an Art Lover

  
Music Room w House for an Art Lover


Obecnie możemy zobaczyć zrekonstruowane projekty wnętrz w domu Mackintoshów przy 78 Southpark Avenue i mieszkania przy 120 Mains Street. Część eksponatów znajduje się Hunterian Art Galery. Odtworzono również wnętrza jednej ze wspomnianych wcześniej herbaciarni, Willow Tea Room, a wyposażenie innej i panele dekoracyjne możemy podziwiać w muzeum. Udostępniany jest również do zwiedzania okresowo Hill House w Helensburgu, który był szczególnym dla Mackintosha przedsięwzięciem architektonicznym. Jeśli traficie do Szkocji - warto! Na dłuższą przechadzkę po mieszkaniu Mackintoshów zapraszam dziś na Facebooka ;)

Tym wpisem otwieram kącik secesyjny na blogu! Od czasu do czasu traficie, jeśli chcecie, razem ze mną do pięknego i nieco szalonego świata secesji. W następnym wrócimy na chwilę do Glasgow, bo napiszę o secesji brytyjskiej.

Ciekawe opracowania: 
  • Jude Burkhauser, Glasgow Girls: Women in Art and Design 1880–1920, Edinburgh: Canongate, 1990
  • Pamela Robertson, Doves And Dreams: The Art of Frances Macdonald and James Herbert Mcnair, Lund Humphries Publishers, 2006 
Zdjęcia:
  • https://johnstirlingphotography.wordpress.com/2012/01/11/charles-rennie-mackintosh-architect-designer - autor bloga odwiedził House for an Art Lover
  • http://www.huntsearch.gla.ac.uk/Mackintosh/index.html
  • album rodzinny

2 komentarze:

  1. Bardzo mroczne te szkockie baśnie. A może to sztuka secesyjna ma w sobie coś takiego, co wydaje mi się ponure, choć jest jednocześnie bardzo dekoracyjna.
    Zaskoczyło mnie ostatnie zdjęcie: secesja zupełnie nie kojarzyła mi się z białymi meblami i niebieskimi obiciami. Raczej po krakowsku z ciemnym drewnem i zielonym aksamitem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Secesja jest bardzo różnorodna, chociaż to prawda, raczej się ją kojarzy z ciemnymi barwami. Może to wynik przyzwyczajenia do tego, że secesja to antyki? Trochę jak w Europie nowożytnej z greckimi białymi marmurami ;) Belle époque, w tym i secesje, jednak kochała się w jasnych, nawet rozbielonych barwach.

      Usuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.