sobota, 1 sierpnia 2015

Galeria miesiąca - malarstwo węgierskie

Philip Alexius de László 1893

Przeglądałam ostatnio moje małe vintage reprodukcyjki węgierskiego malarstwa i stąd zainteresowanie tematem. Miłego przeglądania!


Ádám Mányoki XVIII wiek

Mór Adler, XIX wiek
Miklos Barabas 1844

Miklos Barabas lata 40. XIX wieku

Pál Szinyei Merse 1867

József Molnár
Albert Schickedanz

Bertalan Székely 1875

Mihály Munkácsy1885

Gyula Benczúr, Sisi jako królowa Węgier, 1899

József Rippl-Rónai 1889

József Rippl-Rónai 1892

6 komentarzy:

  1. Ileż piękna w tych detalach, światła... bardzo podoba mi się Twój wybór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światło urzekło mnie zwłaszcza na pejzażu Alberta Schickedanza :)

      Usuń
  2. Totalnie mi to przypomina (atmosferą i doborem akcesoriów) mój męczony od dzieciństwa album pt Polskie Malarstwo Salonowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hym, ale to dobrze? :D Zresztą, węgierscy malarze czasami malowali też i Polaków, chociażby Ádám Mányoki (nie umieszczałam tytułów, bo niektórych węgierskich nie chciałam tłumaczyć, a z drugiej strony chciałam być sprawiedliwa wobec wszystkich :D)

      Usuń
  3. Pierwszy najpiękniejszy, może ze względu na nietuzinkową modelkę? Ma takie, bo ja wiem - łobuzerskie?, rozbawione?, pełne życia? spojrzenie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łobuzerskie świetnie pasuje ;) Może to papuga, może to włosy, ale modelka ma w sobie coś z piratki :D Poza tym obraz ma urzekającą, chociaż na swój sposób oczywistą, jesienną "kolorystykę".

      Usuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.