sobota, 3 stycznia 2015

Noworoczno-zimowy wpiseł starociowy

Trzeci dzień. Plugawa aura za oknem. 2015 nie powitał nas zbyt przyjaźnie. Rozweselę Wam ten wieczór małą dawką urokliwych staroci, które znalazłam w ostatnim tygodniu minionego roku (w trzewiach swoich internetów). Znalazły się tu także starocia gwiazdkowe, ale mi wybaczycie. Mi się nie spieszy nigdzie w życiu i tak to jakoś wyszło.

pocztówka noworoczna, początek XX wieku


Gustave Doré, La nuit de Noël (Musée d'Orsay) (ilustracja - akwarela, gwasz na szkicu ołówkiem)

pocztówka świąteczna, początek XX wieku

pocztówka świąteczna, początek XX wieku

pocztówka świąteczna, początek XX wieku

pocztówka świąteczna, początek XX wieku



Henry Clayton Hopkins,  Christmas in The Woods Animal Dancing, 1917 (plakat)

Coles Phillips, 1909 Coles Phillips (okładka magazynu Life, grudzień)

Glædelig Jul, ok. 1901 (źródło)

pocztówka sowiecka

Maginel Wright Enwright, The Garden of Heart's Delight (ilustracja)

pocztówka świąteczna, początek XX wieku

10 komentarzy:

  1. Cześć. Znowu wpadam bez związku z tematem (choć pocztówki urocze!), ale odkąd zaczęłam podczytywać od Ciebie to i owo, zainteresował mnie bardzo temat baśni (potraktowany inaczej niż tylko jako zbioru opowiastek dla dzieci). Podejrzewam, że "baśniologia" to Twój osobisty neologizm, co zdaje się potwierdzać wujek Google, ale czy znasz może jakieś ciekawe strony, artykuły dostępne online albo blogi, które dotykają tej kwestii? W sumie za jakieś podpowiedzi odnośnie mitologii i bajek też się nie obrażę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze podejrzewasz, chociaż spotykam się z tym słówkiem jako pejoratywnym określeniem wszelkiej cudowności ;) Oj, musiałabym przejrzeć swoje listy blogów i stron. Z tym jest chyba pewien problem, to znaczy, najciekawsze są te miejsca, które nie dotyczą tylko samych baśni (jeśli chodzi o blogi). W internecie najwięcej jest chyba właśnie takich poświęconym baśniom jako literaturze dziecięcej. Czytam głównie bardziej "fachowe" rzeczy, księgi, biblioteki, konferencje, te sprawy. No i nie wiem w sumie co Cię najbardziej interesuje? I na jakim poziomie rozbebeszania tematu. Artykułów naprawdę poważnych i dostępnych online musiałabym chwilę poszukać. Powstało wiele takich przeglądowych artykulików, głównie o braciach Grimm, tego typu: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1533777,1,basnie-braci-grimm-okiem-psychoanalityka.read To są teksty, gdzie można znaleźć sporo żerowania na sensacji i oklepane już zabawy z psychoanalizą, ale historyczne odniesienia są warte uwagi. Zawsze bardzo polecam Pracownię Wyrazu: http://pracowniawyrazu.amu.edu.pl/?cat=9 Tłumacze mają wiele do powiedzenia w sprawie baśni ;) Poza tym znaleźć tam można inne ciekawe tematy. Od ręki mogę polecić strony i blogi będące przewodnikami po książkach, z ilustracjami: http://www.surlalunefairytales.com/, http://cizgilimasallar.blogspot.com/, http://www.polskailustracjadladzieci.pl/ i pięknie wydaną pozycję o ilustracji do dziecięcej literatury: https://archive.org/stream/picturingchildho00burl#page/n0/mode/2up.

      Tyle osób mnie o to prosi, że chyba w tym roku faktycznie zrobię cykl wpisów "podstawy baśniologii" czy coś w tym stylu i będę też wspominać o łatwiej dostępnych przez internet źródłach, polecać książki itd.

      Usuń
    2. Tak, tak, tak, cykl o podstawach baśniologii to bajeczny pomysł! A póki co, zadowolę się czymkolwiek dostępnym w sieci (bo i tak wydaję za dużo na książki), o różnym poziomie rozbebeszenia tematu - jak trafię na coś zbyt specjalistycznego, zawsze mogę się doedukować. Dlatego dziękuję bardzo za linki, już zainteresowały mnie niektóre z nich i na pewno będę je sobie stopniowo podczytywać i przeglądać.
      Poza tym... konferencje o baśniach, naprawdę? :D

      Usuń
    3. Po wpisaniu "baśń konferencja" powinno wyskoczyć całkiem sporo ;) Są też konferencje, które dotyczą innej tematyki, ale przygarniają baśnie - ostatnio zwłaszcza te konferencje, które kręcą się wokół tematyki popkulturowej, która doświadcza szczególnej poprawy opinii na uczelniach ;)

      Usuń
  2. Mega urocze, szczególnie wróżko-aniołek nad łóżeczkiem dziecinnym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim faworytem są te szalone, tańczące zwierzaki :D

      Usuń
    2. Moim też, są cudownie hylaszcze.

      Usuń
  3. Wszystkie karteczki są niezwykłe, niektóre chętnie słałabym przyjaciołom :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chciałoby się dostać taką karteczkę! Teraz już takich nie robią. Trzeba się trochę samemu wysilić, jeśli już ;)

      Usuń
  4. Po prostu świetne, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.