niedziela, 19 października 2014

Szczypta prywaty światłoczułej

Bo będę tęsknić za światłem. Bo się rozpływam w świetle niczym bańka mydlana (z dziwną miną). Bo latem mój balkon pięknie słoneczny. Bo promyki złapane na kociej łapce cudnie fotogeniczne. Wybijam Wam z głów myśli o tym, że ten blogaś taki poważny, że tylko sztuka i literatura, że tylko dawność i świetność.

Nieskromnie. Oto najpiękniejsza kocia łapka na świecie.

Leniłam się latem. Po prostu. Szybko minęło.

Oto najmilsze (bo niewymagające) rośliny balkonowe, czyli rojniki. Roją się od lata i teraz jest ich więcej, może więc to nie ostatni raz, gdy będę wykonywać im wiekopomne focie.




 Róże. Czerwone z tendecją do "róziowatości" (oczywiście, Obi twierdziło, że czerwone), ale kolor ujdzie. Kwitną pięknie.




Smakowitości. W tym roku jeszcze niewiele. W przyszłym mają bujnie zaowocować.




Balkonowy fotel bujany. Jeden z najciekawszych pomysłów na mebel ogrodowy, który przyciąga człowieka do nieróbstwa.




Niezapominajki. Późną wiosną. Będę tęsknić i pamiętać.



Melisa i rojnik w mikrodoniczce.




Absynt nad Wisłą. Pierwsze zdjęcie bardzo lubię, mimo braku nóg na nim i pozy "na obolałą". Wrzesień.









W tej śpiewającej fontannie nie byłoby nic ciekawego, gdyby nie absyntowa wersja światełek. Fontanna absyntu - to byłoby coś!



Dolałam więc do tego cukru nieco absyntu, jest strawniej, mam nadzieję. W ciągu miesiąca pojawi się jeszcze jeden wpis zawierający (naocznie) moją osobę, ale w rudościach i liściach, nie w takiej słodyczy. Poza tym już tylko poważne tematy. Sztuka, dawność, świetność. Tak.

5 komentarzy:

  1. Ty zawsze jesteś taka wesoła i jak patrzę na ciebie, to mi cieplej jakoś na serduchu. Mi nie przeszkadza świetność i dawność :D Więcej pamiętniczka jednak nie zaszkodzi!
    Olin

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz włączone to wypełnianie obrazków przy dodawaniu komentarzy?

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi zawsze trochę jakoś tak niekomfortowo wrzucać tu swoje zdjęcia. Staram się wybierać tylko te najmniej durne. Stale mam wrażenie, że tego typu wpisy tu nie pasują, więc albo sabotuję dodając na początku tygodnia, gdy nikt nie zagląda na blogi albo jakoś w środku nocy heheh

    Niczego nie przestawiałam w opcji moderowania, a to o czym piszesz było wyłączone dość szybko. Pojawiło się? Ale to chyba tylko dla anonimków. Już sprawdzam. I tak część Twoich komentarzy muszę wyciągać ze spamu nadal. Załóż sobie konto na bloggerze^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem takie zdjęcia bardzo tu pasują! Zawsze mają świetny klimat, taki niepowtarzalnie Twój, który przebija i przez posty o sztuce, i te "o życiu". Masz cudowny balkon, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuś! Nie jestem chyba przyzwyczajona do tak publicznego upubliczniania swojej jednak prywaty, zwłaszcza mojej osobistej twarzy :D A jednak bez samej siebie czułabym się tu trochę jak w hotelu ;)

      Usuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.