wtorek, 9 września 2014

Yoshitoshi - ostatni z wielkich mistrzów

Nikt nie malował cudownych materiałów tak, jak on. Tsukioka Yoshitoshi uważany jest powszechnie za ostatniego wielkiego twórcę drzeworytów ukiyo-e (słusznie), ale jest również wielkim innowatorem. Jego kariera przypadła na dwie odrębne epoki japońskiej kultury - ostatnie lata okresu Edo i pierwsze lata nowoczesnej Japonii Meiji. Początkowo zafascynowany nowością, z czasem zaczął wyrażać obawy o los kultury tradycyjnej. To spotkanie dwóch światów i dwóch perspektyw na Japonię (dawną i nowoczesną) znajdziemy na jego niezrównanych, dynamicznych drzeworytach.


Yoshitoshi jest autorem między innymi następujących sławnych serii drzeworytów (tytuły tłumaczyłam z angielskiego i japońskiego, nie zaglądałam do polskich opracowań):

Sto opowieści o Japonii i Chinach (1865-1866)
Żywoty współczesnych mężczyzn (1865-1866)
Dwadzieścia osiem sławnych morderstw (1866-1869)
Stu sławnych wojowników (1868-1869) 

Zwierciadło piękności przeszłych i teraźniejszych (1876)
Wielcy generałowie (1876-1882) 

Pragnienia (1877
Osiem elementów honoru (1878)  
Dwadzieścia cztery godziny z kurtyzaną z Shimbashi i Yanagibashi (1880)
Yoshitoshi Manga (1885-1887)
Sto widoków Księżyca (1885-1892)
Osobowości naszych czasów (1886-1888)  

Trzydzieści sześć duchów (1889-1892)














A tu taki jakby żarcik ;)







W swoim "krwawym" okresie artysta stworzył znane, pełne przemocy przedstawienia, które wpisują się w pewien specyficzny nurt sztuki japońskiej, ale nie będę o nich tu pisać, bo mój blog nie jest przeznaczony tylko dla dorosłego odbiorcy. Myślę jednak, że swobodnie mogę wspomnieć o dziełkach przedstawiających inną tematykę, także blisko związaną ze światem grozy. Drzeworyty z motywami niesamowitymi, obrazujące opowieści o duchach, yōkai pełne ujmującej groteski. Być może kiedyś poświęcę osobny wpis na pokazanie Wam tego typu przedstawień z drzeworytów, bo związane są one z ludowymi, bardzo interesującymi wierzeniami Japończyków.






Korzystałam z:
http://ameblo.jp/hanacat0322/entry-10959058607.html
http://www.pacificasiamuseum.org/_on_view/exhibitions/2012/yoshitoshi.aspx
http://www.flickr.com/photos/nihonbunka/4204439783/in/photostream
http://www.japaneseprints.net/viewitem.cfm?ID=3418
https://www.flickr.com/photos/nihonbunka/4205910594/sizes/o/in/photostream/
http://www.wikiart.org/en/paintings-by-style/ukiyo-e#supersized-tsukioka-yoshitoshi-242402



3 komentarze:

  1. niesamowicie dynamicznie malowal wszelakie szaty :) piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi trochę przypominają origami. Cecha rozpoznawcza tego pana.

      Usuń
  2. Cudo! Jakie te drzeworyty są pełne siły energii.
    Emi

    OdpowiedzUsuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.