niedziela, 17 sierpnia 2014

Niedzielna wróżka - Annie Stegg

Mam przyjemność przedstawić Wam Królową Wróżek (Elfów) pędzla Annie Stegg. Malarka jest dość ciekawą artystką i sprawiłoby mi frajdę skontaktować się z nią w celu wyłudzenia paru słów dla moich czytelników (w cyklu artysta tygodnia). Nie wiem, czy to uskutecznię, więc już teraz dwa słowa o jej twórczości, którą możecie sobie ocenić sami zaglądając na oficjalną stronę:
http://anniestegg.com/



Annie porusza się na granicy bajkowego kiczu, zwłaszcza, że postaci z jej obrazów mają dziecięcą niemalże urodę czy gładkiej ilustracji dla dzieci, jaką znamy z ilustrowanych zbiorków baśni oraz wysmakowanego malarstwa w starym, dobrym stylu. Zachwycają mnie realistyczne szczegóły gęstego, roślinnego tła czy pięknie przedstawiona fauna na jej obrazach. Dzięki nim rodzi się zmysłowe marzenie o wilgotnym, pachnącym żywicą lesie. Zaczarowany świat, w który łatwo uwierzyć. Do tego przepiękna gama zgaszonych, złamanych barw.

4 komentarze:

  1. Uwielbiam tego typu obrazy, mają w sobie coś urzekającego! Czy to też jest obraz komputerowy, czy tradycyjny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To obraz wykonany tradycyjnie, farbami olejnymi, malarstwo tablicowe (więc nie na płótnie).

      Usuń
  2. Śliczne buźki mają jej istotki ;)

    OdpowiedzUsuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.