wtorek, 8 kwietnia 2014

Artysta tygodnia - François Schuiten

Jestem oczarowana, moi drodzy czytacze! Znałam tego pana ze słyszenia, ale dopiero teraz w pełni odkryłam barona. Tak, tak. François Schuiten jest belgijskim baronem. Rzecz dziś coraz rzadziej spotykana, tchnienie dawności, które chętnie łapię w swoje płucka. Zabiorę Was razem z baronem do na wycieczkę po niesamowitych, gargantuicznych miastach, w których futurystyczna, utopijna wizja ma doskonale rozpoznawalne, na swój sposób swojskie wielkomiejskie oblicze z przeszłości.

Calvani (serigrafia) (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)



Baron François Schuiten to komiksiarz, rysownik serii Les Cités Obscures (Mroczne miasta). Miasto, które tworzy to wspaniały, malowniczy labirynt, gdzie plączą się nad głowami przechodnia odpryski historii i fantastyczne rojenia o przyszłości. Miasto ze snów. Ze swoim osobliwym, nieco marzycielskim, a nieco groźnym obliczem pochylające się nad zagubionym w nim człowiekiem.  Miasto Schuitena to nie tylko wąskie przesmyki między ogromnymi budowlami, wciśnięte w rozpadliny wieżowców uliczki, ale też ogromna przestrzeń, połacie nieba, a sięganie chmur staje się tu wręcz dosłowne.

Evasion (L'), 1989 (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)





Cherbourg (serigrafia) (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

(© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

Dernier Plan (La), (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

Gigantic (Le), (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

Luna (serigrafia), (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

(© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)


Piętrzącą się energię tych urbanistycznych fantazji podsycało nawiązanie do futurologicznych wizji Verne'a, które w 1994 roku zaowocowało zilustrowaniem zapomnianej i odkrytej ponownie powieści francuskiego pisarza. Na oficjalnej stronie ekipy znajdziemy informację: “Cover of Jules Verne published for the first time in 1994 to Hachette Publishing. This novel, made ​​just before “Five Weeks in a Balloon” was found in a chest by one of the heirs of the famous writer a few months ago. This Science-Fiction story , written in 1860, evokes the Paris of 1960. Jules Verne here reveals a novelist anticipation, in a very unexpected vein. It was a great emotion to illustrate this lost story."


Paris au XXe Siecle, (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

 (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)



Théorie du Grain de Sable (La), (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)


W miastach-światach Schuitena znajdziemy sporą dawkę odniesień do sztuki: Magritte'a, Eschera, Gustave'a Doré'a. Miasto pnie się w górę niczym w słynnym Metropolis, bywa pocztówką z widoczkiem godnym Victora Horty* czy Étienne-Louis Boullée. 


Spirou, le voyage du siècle,(© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)


Schuiten z architekturą poznał się dość wcześnie, bo za sprawą rodziców. Ten fach nie jest niczym nowym w jego rodzinie. Nic dziwnego, że zainfekowany uwielbieniem dla piękna budynków, François będzie miłośnie je celebrował na kartach swoich komiksów i na ilustracjach. W serii Cities of the Fantastic stworzył razem z Benoît Peetersem wizje fantastycznych miast (lata 80. XX wieku, dla miesięcznika  À Suivre). Ta estetyczna zabawa odbywała się na linie rozpiętej między niewinnym zachwytem architekturą, a ideologią, której może być wyrazem. W opowieściach magiczna siła potężnych budowli rozprzestrzeniała się razem z rosnącym autorytetem architektów. Autorzy odwoływali się do stylistyki faszystowskiej i socrealistycznej, ale również do gotyckich katedr. Zgłębianie tematyki miasta możliwego i niemożliwego zaowocowało fantazjami w klimacie Eschera. Powstała seria The Gates of the Possible (2005). Poza odniesieniami do stylów architektonicznych, które rysownik mógł pokazać w specyficznych "kadrach", czyniących z miasta megalitycznych rozmiarów świątynię, poza nawiązaniem do sztuki można znaleźć w rysunkach Schuitena i  ilustrowanych opowieściach atmosferę z Kafki czy Lovecrafta.


Souvenirs de l'Éternel Présent, (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

(© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)


Świat Schuitena to również miasto starożytne, zapomniane. Gargantuiczne. Tytaniczne. Topos ukrytej skarbnicy dawnej mądrości. Zaginionej Atlantydy. Miasto stworzone specjalnie dla awanturnika szukającego przygód na granicy jawy i snu. Baśniowe. Miasto zdobywcy, eksploratora - znów zbliżamy się do wiernej wizji człowieka Verne'a, który swoją inteligencją i odwagą poszerza horyzonty ludzkości, kłaniamy się marzeniom ludzi z początku XX wieku, którzy wierzyli, że cywilizacja to wspaniały wyraz naszej nieokrzesanej energii. 


 Frontière Invisible (La), (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)


W serii Mroczne Miasta eksplorator rozbija się o spiętrzone masy szaleństwa, które sączy się z tajemniczych wnętrzności zakazanego (Les Murailles de Samaris). W La Fièvre d'Urbicande niezwykły sześcian zaczyna "pożerać" miasto, tworząc w nim rozrastające się struktury. W niektórych opowieściach utopijna wizja miesza się z dusznym, kafkowskim klimatem, a architektura staje się obrazem bezdusznej abstrakcji lub fantazji jakie roi nasz uwikłany w zasłanianie rzeczywistości umysł.


karta z Les Murailles de Samaris, (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

karta z La Fièvre d'Urbicande,(© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

Czasami budynki czy budowle-posągi umieszczone są gdzieś w enigmatycznej przestrzeni. Zamglone niczym senna mara, tonące w piachu pustyni, opuszczone, milczące. Bramy do innych światów.


Solitude des Latitudes, (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)


Bang! (serigrafia), 2003 (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

karta z La Tour, (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)

Artysta doceniony: na przełomie 2004 i 2005 roku odbyła się wystawa w Leuven zatytułowana The Gates of Utopia, prezentująca różne aspekty jego pracy. Jako grafik zajmował się projektowaniem: stacji metra Porte de Hal w Brukseli i Arts et Métiers w Paryżu; scenografii dla A planet of visions - jednego z głównych pawilonów na Międzynarodowych Targach w Hannoverze; wnętrze belgijskiego pawilonu na Expo 2005 w Aichi. Projektował również znaczki pocztowe. Współpracował z Maurice Benayoun przy serii  Quarxs i przy filmach: Gwendolin, Toto le héros, Taxandria, The Golden Compass, Mr. Nobody. W Polsce chyba raczej słabo znany, jak wielu innych rysowników z frankofońskiego kręgu.



Ombre d'un doute (L') (Cień wątpliwości) (© 1996 - 2014 by Joseph Le Pedriel. Images by François Schuiten, Benoît Peeters, Casterman)



Zdjęcia pochodzą ze strony ekipy Altaplana.
Pozostawiałam tytuły zdjęć zgodne z zapisem z tej strony.


* Zresztą Schuiten wspólnie z Peetersem pomógł w renowacji Maison Autrique Victora Horty.
 

10 komentarzy:

  1. Świetne!
    Nigdy nie spotkałam się z tym artystą. Dziękuję za odkrycie!

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaa cudowne! przy większej ilości czasu pomedytuję nad każdym ;) tfu

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem przy lekturze pism socjologicznych Georga Simmela. Nie wiem czy znasz tego Pana, mikrosocjolog, filozofia życia codziennego, monista,..
    Nie wiem czemu, ale to połączenie drapaczy chmur z codziennością miejską, pełną wytworności i smaku doskonale pasuje mi do prac Simmela ;)
    Istnieje w tej urbanizacyjnej aglomeracji pewien kruszec irracjonalności, wręcz surrealizmu. Pomimo formy i pewnej logicznej metody, Shuiten ma w swoich pracach coś podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Drugie skojarzenie, całkiem odmienne. Może banalne, może się ktoś ze mną nie zgodzić, ale Hopper.
    Mocne, perspektywiczne kadry nadające dynamiki, komiksowe skróty, ogrom przestrzeni pośród piętrzących się budynków, ale zestawiając to z kadrem z życia codziennego, wplatając to życie w całkiem fantastyczne ujęcie, odczuwam tu takie Hopperowskie wyobcowanie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Hopper, tak, tak! Też mi się tak skojarzyło, ale tylko, gdy patrzę na te "obrazki" wyrwane z kontekstu. Natomiast niektóre komiksowe opowieści może i mają coś z G.S. (a znam pana z socjologii :)). Ciężko jednak to wrzucić do jednego wora, wspólnym mianownikiem jest miasto, czy raczej architektura, ale generuje już różne narracje ta przestrzeń i relacja człowieka z nią. Od zagubienia po fantazje całkiem przyjemne :D

      Usuń
  5. Niezwykłe!
    Dwa pierwsze szkice przypominają mi architekturę Detroit, szczególnie ten drugi - wypisz wymaluj tamtejszy dworzec kolejowy.

    Osobiście lubię zwiedzać i lasy i duże miasta. Ale nowoczesne budynki, podobnie jak dla Ciebie, nie mają dla mnie duszy. Kiedyś się może bardziej o tym rozpiszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, Detroit :D Znane mi z filmów, nie osobiście ;)

      Współczesne budownictwo nie ma duszy, chociaż powinno się chyba myśleć, że czas pokaże (o modernistycznych budynkach też dawno temu tak myślano, dziś odkrywa się dusze nawet niektórych budowli socrealistycznych ;)). Mam wrażenie, że to wrażenie ;) bierze się głównie z poczucia, że w nowoczesnych budynkach ludzie już nie mieszkają, nie oswajają przestrzeni, ale przebywają w niej, że jest to przestrzeń bardziej przebywalna niż mieszkalna/usługowa, że służy tylko jako przystanek.

      Nie miałam w sumie okazji być w naprawdę dużym mieście tylko dla samego tego miasta. Jeśli miałam chęć zwiedzać, to był to czas urwany, ale poczucie bycia na safari bardzo silne, myślę, że towarzyszyłoby mi też przy zwiedzaniu na pełen etat :D Obcość, dystans i ciekawość egzotyki. Odczuwam to nawet w oswojonych i całkiem przyjaznych przestrzeniach, bardziej wielkomiejskich niż Toruń, na przykład w Poznaniu - wystarczy, że wyjdę gdzieś poza Starówkę. Nasze europejskie miasta to i tak nic przy zawrocie głowy jakiego można dostać w niektórych dalekowschodnich.

      Usuń
  6. Witaj, może będziesz bardziej w stanie mi pomóc: gdzie mogę znaleźć na polskim internecie i zakupić komiksy Schuiten'a? Przeszukałam wszystko wzdłuż i wszerz, jedyne co znalazłam to linki do nieaktualnych ofert na allegro i oferty na amazonie (od 150 $ wzwyż !)
    Czy posiadasz jego komiksy na własność? CZy można gdzieś w Polsce wypożyczyć w którejś z bibliotek?
    Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy robiłam ten wpis, miałam okazję zapoznać się osobiście z komiksami po francusku, ale "Mury Samaris" zostały w 2008 wydane też po polsku przez Manzoku i były wtedy dość łatwo dostępne i tanie (2008, 2009). Zdaje się, że z tej serii wypuszczono też "La fièvre d'Urbicande" i "La tour", po francusku. Niestety, z komiksami jest tak, że po kilku latach ciężko jest je dostać (są w księgarniach i komiksiarniach internetowych, ale jako niedostępne), trzeba liczyć się z polowaniem na nie właśnie z drugiej ręki albo w sklepach zagranicznych (nie wiem, czy interesują Cię tłumaczenia po polsku czy też zagraniczne). Niestety, wydawnictwo, które wypuszczało serie europejskie w Polsce, m.in. Les Cités obscures już nie istnieje (zamknięte w 2013). Stąd pustki na półkach.

      "Mury Samaris" można jednak jeszcze co jakiś czas gdzieś dostać. Proszę spróbować tu: http://www.aurelus.pl//index.php?products=product&prod_id=4631&utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2016-02&utm_content=4631#nclid=c39cb0bcea394bc8e3c55a8a9894ca19

      Inne i oryginalne najłatwiej jest zamówić z matczynego beligijskiego wydawnictwa Casterman, które wydawało od początku "Mroczne Miasta". Koszt albumowego wydania to ok. 90 zł.

      Usuń
  7. Dziękuje bardzo za odpowiedź i za porady! Najbardziej interesują mnie same dzieła pana Schuitena więc tłumaczenie gra dla mnie drugą rolę. Dziękuję jeszcze raz, będę szukać dalej/

    OdpowiedzUsuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.