sobota, 11 stycznia 2014

Niedzielna wróżka (wyjątkowo w sobotę), czyli nie zadzieraj z absyntem...

...bo jeszcze skończy się jak na załączonym obrazku. Dziś wyjątkowo niedzielna wróżka w sobotę, bo mam problem z ustawieniem wpisu automatycznego, a mnie nie będzie. Będę nadrabiać braki w kondycji swojej, a być może i mieszkania (choróbsko i ogólny stan zdrowia robią swoje). Tak bym sobie pomachała mieczykiem...to sobie może i pomacham :D

Pocztówka (pytanie skąd taką słać? spod stołu w knajpie?), Sergei Pavlovich Lodygin (Siergiej Pawłowicz Łodygin)
 

1 komentarz:

  1. No popatrz, a ta wróżka ma takie niewinne spojrzenie! Jak gdyby chciała powiedzieć, że to wszystko wyszło tak przypadkiem... :D

    OdpowiedzUsuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.