niedziela, 8 grudnia 2013

A w Lidlu sprzedają baśnie! Kupiłam sobie rosyjskie :)

Całkiem przyjemne wydania, z ładnymi ilustracjami. Przecenione na 25 zł :D Nie bywam często w Lidlu, właściwie to raz na rok może, gdy akurat jest coś, co zazwyczaj kupuję w innych miejscach :D Tym razem byłam kupić sobie podobrazia. Patrzę, a tu przy kasie baśnie! Szybko wrzuciłam Wielką Księgę Baśni Rosyjskich. Na spróbowanie. Jutro skoczę po następne książki!

6 komentarzy:

  1. Oooo przydałoby mi się do licencjatu! A jakie jeszcze były?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mignęły mi tylko jakieś wydanie Babci Gąski i jakiś zbiorek Baśnie europejskie co mi nic nie mówi :D
    Kupiłam to: http://www.matras.pl/wielka-ksiega-basni-rosyjskich-172393.html
    Typowe wydanie dla dzieci, ale ładne ilustracje, duży zbiorek i książka wygląda solidnie (szkoda, że miękka oprawa). Jak za cenę przeciętnego wypadu na pizzę, to raczej się opłaca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotki pokaż, bo nie chce mi się jechać do Lidla, a jeśli jest po co, to mi się zachce!
    Aczkolwiek rosyjskie bajki, zilustrowane tak mega-rosyjsko (w najlepszym znaczeniu tego słowa) mam akurat w oryginale! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, te nie są megarosyjsko ilustrowane ;) Zanim zdążę obfocić zdobyczne, to już ich w Lidlu nie będzie heheheh

      Usuń
  4. Lidl daleko ode mnie. Ja sobie kupiłam teraz za to, za bezcen biblioteczkę grozy,< wow, brzmi, jak nagłówek faktu> :P
    Mam opowieści niesmowite prozy rosyjskiej :
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/64726/opowiesci-niesamowite-groza-i-niesamowitosc-w-prozie-rosyjskiej-xix-i-poczatku-xx-w
    niemieckiej, zbiór Czarny Pająk
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54245/czarny-pajak-opowiesci-niesamowite-z-literatury-niemieckojezycznej
    i Smutnego Kosa >:D
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/70228/smutny-kos-opowiesci-niesamowite-i-osobliwe-z-prozy-niderlandzkiej

    aby było creepy and nice, niech żyją antykwariaty >:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dwie pierwsze antologie :D Nawet chciałam niedługo opisać Czarnego Pająka, bo uważam, że świetny zbiorek. Tytułowe opowiadanie bardzo mi zapadło w pamięć ;) Niderlandzkich nie czytałam w takim układzie, ale gdzieś niektóre chyba się przewinęły w jakiś innych wydaniach (?)

    Czekaj, a czy w tym rosyjskim zbiorku jest Wij Gogola? Jeden z moich ulubionych utworów w ogóle. Ogółem uwielbiam u Gogola tę część twórczości inspirowaną ukraińskim folklorem.

    OdpowiedzUsuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.