piątek, 20 września 2013

Co to za miejsce?

Wędruję tam, gdzie wędruje Drzewiec.



Gdzie w grzęzawisku utonie nóżka.


Gdzie dziuple szczerzą się lubieżnie gotyckimi portalami.






I tak jest romantycznie ;)





4 komentarze:

  1. Ale mi teskno do takiej pogody, od paru dni ciagle leje i egipskie ciemnosci

    OdpowiedzUsuń
  2. Znaczy się, wiślaność kaszczorkową zgłębiasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do siedziby wodnika już nie dotarliśmy ;) Bardzo miłe miejsce ogólnie, wielu mieszkańców Piernikowa, szczególnie tych, którzy są tu od niedawna nie wie jak tu miło się przejść.

      Usuń

Witam w mojej baśni!
Zostawiając komentarz, tworzysz to miejsce razem ze mną.
Ze względu na spam moderuję komentarze do starszych postów.