środa, 31 lipca 2013

Dellamorte & Co

Szukając ciekawego "korka" do wina, trafiłam na ich sklepik na Etsy:
http://www.etsy.com/shop/Dellamorteco

Wzornictwo bardzo mi się podoba: stary, dobry duszek gotycki prosto z rodowych grobowców się tu plącze, a we włosach zarówno pajęczyny, jak i trochę liści z nawiedzonego lasu :D Podoba mi się tu też skojarzenie z maszkaronami (detal architektoniczny, który uwielbiam, mam na myśli), pojawiające się w przypadku Zielonego Człowieka i Satyra/Sylena. No i Meduza (tu: Gorgona), jeden z moich najukochańszych motywów :D

Driada

Zielony Człowiek

Wilk/Wilkołak

King Moriendi

Satyr/Sylen

Amor e Morte

Gorgona

niedziela, 14 lipca 2013

"Bajki pana Perrault" ilustrowane przez pana Doré

Contes de ma Mère l'Oye znane u nas jako Bajki Babci Gąski - wśród nich Czerwony Kapturek, Śpiąca królewna, Kopciuszek, Kot w butach, Knyps z czubkiem, Ośla skórka, Sinobrody, Tomcio Paluch, Wróżki. Po zbiorze braci Grimm chyba drugi najpopularniejszy worek z baśniami w Europie (oczywiście, część z tych baśni się powtarza), przez lata i lata opowiadany, czytany, ilustrowany i animowany od nowa. Pamiętam z dzieciństwa piękne wydania. Gdzieś tam jeszcze są w starym kufrze i czekają aż je odkurzę.

Cykl tak wiekowy obrósł przez lata w piękne ilustracje. Dziś chciałam Wam przypomnieć (tak myślę, że będzie to przypomnienie) te wykonane przez Gustave Doré, które pamiętam z dzieciństwa.

Śpiąca Królewna



Ośla skórka




 Sinobrody





Czerwony Kapturek




Tomcio Paluch




Kopciuszek



Wróżki


 Kot w butach



Źródło ilustracji: http://commons.wikimedia.org/wiki/Les_Contes_de_Perrault?uselang=pl

Do dziś myśląc "baśniowy", widzę właśnie to: horror vacui bujnej roślinności w tle, spiętrzonych mas ludzików przypominających rokokowe figurynki (czasem o groteskowych twarzach), ten wijący się detal; wielki, przygniatający człowieczka las, tajemniczą gra świateł i cieni; trochę grozy, trochę księżniczek, trochę omdlewania; nieco nieposkromionej złości i niezłomnej, nieśmiałej dobroci wypisanych na twarzach. Cały ten piękny, nostalgiczny kiczyk z XIX-wiecznej ryciny nadal trafia we właściwe miejsce w mojej wyobraźni i przywołuje nieczułą na zaloty rozsądku żądzę snucia opowieści niesamowitych...

Więcej pana ilustracji pana D. do posmakowania w moim albumie fejsżucznym:
Artysta Tygodnia

poniedziałek, 1 lipca 2013

Baśniowe światy Forest Rogers

Prace rzeźbiarskie Forest Rogers to małe rzeźby, lalki artystyczne, miniatury, figurynki. Artystka sięga po folklor, mitologię, kreuje bajkowe stwory, tworzy też menażerię stworów wyrywających się konkretnym kształtom ;) Ta część jej prac podoba mi się najbardziej.
Wszystkie jej prace są zanurzone w baśniowości. Muszę przyznać, że nie spotkałam się jeszcze z osobą, która sięga po tak różnorodne tematy z tego zakresu, ale też tak różnicuje nastrój prac.

Odnajdziemy baśniowość mroczną. Forest Rogers wydobywa z opowieści po anglosasku określanych  jako "folktales" (uważam, że nie mamy tak jednoznacznego określenia w języku polskim, "bajki ludowe" mają węższy zakres znaczeniowy niż "folktales", a nazwanie tego po prostu "folklorem"/"bogactwem folkloru" jest z kolei trochę nieprecyzyjne ;)) najbardziej fantastyczne i smakowite kąski. Sięga po groteskę taką, jaką odnajdujemy w detalach architektonicznych - zawijasy nieokreślonej materii, ekspresję fantastycznych twarzy...

Znajdziemy jednak też naprawdę bajkowe, kiczowate (tym słodkim rodzajem kiczu) figurynki syrenek i wróżek, jakby stworzone do jakiegoś baśniowego pokoiku małej księżniczki.

Artystka kreuje zaczarowany las, który znamy z bajek dzieciństwa i sięga po fantastyczne wyobrażenia rodem z antycznych mitów.

Przywołuje duchy, zjawy, duszki.

Sięga bardzo chętnie po rosyjski folklor, w który ubiera (dosłownie) swoje prace.

Jako rysownik i malarz nie tylko wykonuje szkice, dzięki którym powstają prace rzeźbiarskie, ale tworzy samodzielne ilustracje i zajmuje się malarstwem liturgicznym.

























*Od dziś powielam tu wpisy z kącika "artysta tygodnia", które mają coś wspólnego z baśniami lub niesamowitością. Powodem jest bardzo kiepskie działanie ustrojstwa znanego tu paru osobom ;)

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony artystki:
forestrogers.com/